ZNANI I NIEZNANI

Arnoszt z Pardubic

Dnia 30 czerwca 1364 r. zmarł pierwszy arcybiskup praski Arnoszt z Pardubic. Ze świata odszedł człowiek, który należał do czołowych, powszechnie szanowanych doradców i powierników króla Czech i cesarza Karola IV (1346 - 1378). Środkami dyplomatycznymi oraz ideowo wspierał on wiele znaczących projektów tego wielkiego władcy. Jako pierwszy arcybiskup praski wniósł zasługi dla uporządkowania organizacyjnego i prawnego diecezji, wspierał podniesienie poziomu duchowieństwa czeskiego, założył kilka klasztorów i wsparł wiele instytucji kościelnych. Pośrednio i wprost, dzięki swojej pozycji społecznej, wykształceniu i właściwościom osobowościowym wywarł wpływ na wysoki poziom kulturalny Królestwa Czeskiego w epoce Karola IV. Pozostawił wieczny ślad postaci, która reprezentowała wartości zweryfikowane przez czas i stanowiące wzór dla coraz to nowych pokoleń.

Arnoszt z Pardubic urodził się zgodnie z późną i trudną do zweryfikowania tradycją w 1297 r. w rodzinie czeskiego rycerza Arnoszta z Hostyne, szczycącego się herbem białej (srebrnej) połowy konia z uzdą na czerwonej tarczy. Ojciec działał w okresie dzieciństwa Arnoszta na usługach króla czeskiego jako zarządca zamku w prowincji kłodzkiej, która stanowiła wtedy część Królestwa Czeskiego. Nie wiemy wprawdzie z pewnością, o który zamek w prowincji kłodzkiej chodziło, ale jakkolwiek było, mały Arnoszt część dzieciństwa przeżył w samym Kłodzku. Chodził tu do szkoły przyklasztornej joannitów i w kościele parafialnym NMP przeżył widzenie, które naznaczyło go na całe życie. Jak sam wyznał po latach, pewnego razu, kiedy po nieszporach został chwilę w kościele, zobaczył na znajdującym się na ołtarzu obrazie NMP z Jezusem na łonie, jak NMP odwróciła się od niego plecami. Po chwili, kiedy widzenie minęło, ze strachem uświadomił sobie, że to jest boże ostrzeżenie przed skutkami lekkomyślnego życia. To przeżycie spowodowało u niego głęboką przemianę moralną. Z Kłodzkiem czuł później przez całe życie silną więź. W założonym przez niego klasztorze augustiańskim zarezerwował sobie celę, gdzie czasami poszukiwał ciszy i samotności na chwile intymnego rozmyślania, pokory i pobożności, którą mógł dzielić z augustiańskimi zakonnikami. W swoich darach i pomocy materialnej pamiętał nie tylko o kłodzkich augustianach, ale też joannitach. W celu uczczenia NMP i wspomnianego cudownego widzenia kazał namalować dla kłodzkiej świątyni parafialnej przepiękny obraz na desce, przechowywany dzisiaj w Staatliche Museen Preussischer Kulturbesitz Gemaldegalerie w Berlinie, który stanowi jedno z osiągnięć malarstwa okresu Karola IV. Na obrazie znajduje się mała postać klęczącego arcybiskupa Arnoszta przy siedzącej na tronie NMP z Jezusem, a u stóp Arnoszta leżą odłożone insygnia arcybiskupie. Tak, "jakby je odrzucił i z miłości do Boga z nich zrezygnował", jak napisał jego biograf. Arnoszt pozwalał się przedstawiać również na innych dziełach artystycznych. Kościół NMP w Kłodzku na długo przed śmiercia Arnoszt wybrał na miejsce swojego ostatniego spoczynku i kazał tu wykonać swój nagrobek. To arcydzieło do dziś, niestety, nie zachowało się w całości. Powróćmy jednak do początków Arnoszta. Utalentowany chłopiec po otrzymaniu pierwszego wykształcenia u kłodzkich joannitów, poszedł do szkoły klasztornej do benedyktynów w pobliskim Broumovie, gdzie spędził dłuższy czas. Później nastąpiła nauka w szkole partykularnej przy katedrze św. Wita w Pradze i stamtąd wyjechał studiować na uniwersytet do włoskiej Padwy i Bolonii. Tutaj przebywał prawdopodobnie 14 lat. Zdobył tytuł licencjata prawa kanonicznego, lecz dalsza kariera uniwersytecka go nie pociągała. Powrócił do Czech i tu rozpoczęła się jego droga dostojnika kościelnego. Po uzyskaniu kilku beneficjów kanoniczych, został pod koniec lat 30. XIV w. dziekanem kapituły w Sadskiej, a w 1340 r. dziekanem kapituły św. Wita. Kiedy w styczniu 1343 r. zmarł praski biskup Jana IV z Drażic, Arnoszt z Pardubic został wybrany na jego miejsce. Wybór biskupa przez kanoników kapituły św. Wita nie był jednak jednoznaczny, dlatego decyzję musiał podjąć dopiero papież Klemens VI, który miał już okazję poznać Arnoszta i zapewne nie bez znaczenia była też rekomendacja praskiego dworu królewskiego.

Tej chwili nie doczekał już ojciec Arnoszta. Zmarł krótko po spisaniu swojego testamentu w grudniu 1340 r. W służbach królewskich wzbogacił się i mniej więcej w latach dwudziestych XIV w. uzyskał zamek Vizmburk pod Czeską Skalicą. Ten warowny, kiedyś królewski zamek krótko, później jednak, najprawdopodobniej około połowy lat 20. XIV w. (z pewnością przed 1332), wymienił z panami z Dube za Pardubice. Panowie z Dube zaczęli wtedy bowiem tworzyć swoją domenę rodową właśnie na sąsiedniej Ziemi Nachodzkiej. Pardubice z zamkiem i małymi włościami, znajdujące się w centrum wschodnich Czech, w miejscu, gdzie Łaba tworzy łuk i w równinnym terenie zmienia swój kierunek północno-południowy na zachodni, stały się nowym fundamentem majątku rodowego.

W 1332 r. lub krótko później Arnoszt z Hostyne, teraz już też z Pardubic, otrzymał zgodę władcy na przyznanie rozrastającym się Pardubicom praw miejskich. Drugim centrum majątku rodowego, który Arnoszt z Hostyne uzyskał w bliżej nieznanych okolicznościach, były tylko niewiele większe włości z zamkiem Stara (obecnie Stare Hrady) i miasteczkiem Libani pod Jicinem. Ten majątek Arnoszt pozostawił swoim czterem synom, z których dziekan, a następnie biskup Arnoszt był zapewne najstarszym i miał zostać wykonawcą testamentu. Z rodzeństwa drogę duchowną obrał też Bohusz (zm. 1358). Wszedł w posiadanie kilku beneficjów kanoniczych, a następnie został kanonikiem praskim i przełożonym kapituły kolegiackiej w Litomericach, a jednocześnie także jednym z osobistych kapłanów i spowiedników Karola IV, który powierzał mu realizacje wielu specyficznych zadań. Pozostali dwaj bracia Arnoszta, Smil (zm. około 1358 r.) i Vilem Flaszka (zm. 1391) gospodarowali na majątkach rodowych, które udało się w przybliżeniu do lat 60. XIV w. pomnożyć w znaczny sposób, dzięki czemu ten ród rycerski mógł się równać majątkiem z najbogatszymi rodzinami możnowładczymi w Czechach. Dzięki Vilemowi Flaszce ród istniał jeszcze przez trzy pokolenia, wymarł po mieczu po wojnach husyckich. Biskup Arnoszt z właściwą sobie energią zaczął zajmować się administracją diecezji i życiem publicznym. Jego pierwsze zarządzenie dotyczyło przestrzegania obowiązku rezydencji i celibatu i było skierowane przeciwko ówczesnemu nieładowi, księżom wędrownym. Wtedy między innymi rozgorzała też walka Luksemburgów z Ludwikiem Bawarskim o koronę cesarską, w której aktywną rolę grał też papież. Jednym z kroków do wzmocnienia pozycji Luksemburgów i osłabienia przeciwnika było odłączenie biskupstw praskiego i ołomunieckiego od oddalonego arcybiskupstwa w Moguncji. Dlatego 30 kwietnia 1344 r. papież wydal bullę, którą wyniósł biskupstwo praskie do rangi arcybiskupstwa i podporządkował mu biskupstwo ołomunieckie oraz nowo powstałe biskupstwo w Litomyślu. Pierwszym arcybiskupem praskim został mianowany dotychczasowy biskup Arnoszt z Pardubic, który zdążył już zaświadczyć o swoich kwalifikacjach. Po otrzymaniu od papieża odznaki swojej nowej godności, pallium, na Zamku Praskim odbyła się 21 listopada 1344 r. uroczysta intronizacja arcybiskupa, którą z upoważnienia papieża wykonał biskup wrocławski Przecław. Kontynuację uroczystości tego samego dnia stanowiło położenie kamienia węgielnego pod budowę nowej świątyni metropolitarnej św. Wita. Owego symbolicznego aktu dokonał w obecności wielu dostojnych osób sam król Jan Luksemburski, królewicz Karol (IV) z bratem Janem Henrykiem i arcybiskup Arnoszt.

Arnoszt stał się ważnym oparciem dla Karola IV po rozpoczęciu przez niego w 1346 r. samodzielnych rządów. We wrześniu 1346 r. kierował poselstwem na dwór papieski do Awinionu, które miało prosić o koronację Karola na cesarza. Przy tej okazji wygłosił zręczną mowę, która reagowała na delikatną kwestię aprobaty papieskiej dla wyboru cesarza i wzbudziła podziw współczesnych. Na dworze papieskim przebywał jeszcze kilkakrotnie i zyskał tam sobie takie poważanie, że niektórzy kardynałowie podobno zastanawiali się po śmierci papieża Innocentego VI (1362 r.) nad Arnosztem jako potencjalnym następcą papieża. Arnoszt niejednokrotnie prowadził ważne misje polityczne lub towarzyszył Karolowi IV. Przykładowo podczas rzymskiej podróży koronacyjnej w 1355 r. Arnoszt z polecenia cesarza zgromadził w Czechach wielkie wojsko, które przyprowadził razem z królową za Karolem do Włoch. We właściwej koronacji w Rzymie nie wziął udziału, ponieważ jako namiestnik zarządzał ważną Florencją i Sieną, by zapewnić Karolowi bezpieczny powrót przez to niebezpieczne terytorium targane konfliktami wewnętrznymi. Przy tej okazji wypowiedział się o Arnoszcie kronikarz florencki Matteo Villani, jako o prałacie wielkiego dostojeństwa, doświadczonym w sprawach świeckich i odważnym wodzu.

Arnosztowi często powierzano administrowanie krajem w licznych okresach pobytu Karola za granicą. Prawdopodobny, aczkolwiek trudny do udokumentowania, jest udział Arnoszta w przygotowaniach kodeksu Karola "Maiestas Carolina", w porządku koronacyjnym Karola, w koncepcji praskiego Nowego Miasta oraz założeniu Uniwersytetu Karola (1348). Arnoszt i jego następcy byli kanclerzami tego uniwersytetu. W znaczny sposób dzięki swoim osobistym kontaktom z pierwszymi profesorami, zdolnościom organizacyjnym oraz osobistemu wsparciu materialnemu z majątku rodowego (za zgodą swoich braci), przyczynił się do tego, że uniwersytet przetrwał ciężki początkowy okres i mógł się rozwijać. Arnoszt wsparł ze środków kościelnych wiele budowli Karola (most praski i Nowe Miasto, katedrę oraz Karlsztein). Sam następnie zajął się wieloma ważnymi budowlami. Po swoim poprzedniku kontynuował budowę ówczesnej praskiej dominanty, kościoła św. Idziego, którą doprowadził prawie do końca. Po swoim poprzedniku kontynuował też budowę klasztoru augustiańskiego w Roudnicy, którego rozwojowi poświęcił wiele uwagi. Na nowo ufortyfikował siedzibę arcybiskupią w Roudnicy. W innej siedzibie arcybiskupiej, w Pribrami, kazał zbudować zamek i ufortyfikował miasto, podobnie jak też Horszovsky Tyn, Cerveną Recicę, Chynov, Czeski Bród i inne. Oprócz wspomnianego już klasztoru augustiańskiego w Kłodzku założył również kolejne konwenty tego zakonu w Jaromerzu, Rokycanach i Sadskiej.

Centralnym punktem działań Arnoszta była jednak administracja diecezji. Jego zaangażowanie u boku cesarza doprowadziło do powstania funkcji generalnego wikariusza jako zastępcy arcybiskupa z szerokimi kompetencjami w zarządzaniu diecezją. Potrafił na to stanowisko dobierać wspaniałych i zdolnych ludzi. Oprócz tego ustanowił funkcję korektora kleru (pewnego rodzaju sędzia karny duchowieństwa). Za Arnoszta z Pardubic zaczęto konsekwentnie prowadzić na piśmie podstawową agendę administracyjną w postaci serii ksiąg urzędowych (księgi konfirmacyjne, erekcyjne, akta sądowe i in.). Podstawą prawodawstwa były statuty prowincjonalne, zawierające najważniejsze zasady obowiązującego prawa, ogłoszone podczas sejmu w 1349 r. Aneksy i zmiany statutów rozpatrywały synody diecezjalne. Arnoszt wydawał też statuty dla poszczególnych instytucji kościelnych (np. katedra, kapituła św. Idziego, brzewnowski klasztor benedyktynów i in.). W większości następowało to po dokonaniu wizytacji. Ujednolicenie i jakość administracji duchownej w parafiach miały oprócz tego zapewnić również podręcznik katechezy oraz zarządzania parafią.

Systematycznej działalności organizacyjnej i prawodawczej towarzyszył nadzór Arnoszta nad życiem diecezji, które, gdzie mógł, starał się zmienić na lepsze w duchu odrodzenia Kościoła i ruchu devotio moderna. Arnoszt był pierwszym, który umożliwił działalność kaznodziejską reformatora Jana Milica z Kromeriza i jest prawdopodobne, że również za jego radą Karol IV zaprosił do Pragi słynnego augustiańskiego kaznodzieję Konrada Waldhausera. Arnoszt zatwierdził przekład "Pasjonału" na język czeski, dokonał też osobiście rewizji części "De rebus ecciesiasticis" w słowniku łacińsko-czeskim mistrza Klareta, dziele, którego powstanie Arnoszt wspierał. Arnoszt starał się też o podniesienie rangi tradycyjnego śpiewu kościelnego, o czym świadczą jego posunięcia w praskim kościele katedralnym, ale także fundacja uroczystych śpiewanych pieśni maryjnych, na przykład w kościele w Kłodzku lub kościele parafialnym w Pardubicach. Jego wewnętrznej pobożności była obca wczesnohumanistyczna retoryka, co można wywnioskować z zachowanej korespondencji z Francesco Petrarką, a szczególnie z Colą di Rienzo. O jego wyrafinowanym guście świadczą zachowane bogato ilustrowane rękopisy ksiąg liturgicznych, które kazał sporządzić zwłaszcza dla praskiego kościoła katedralnego, ale także dla klasztoru w Roudnicy lub Kłodzku. Katedrze sprawił nowe szaty liturgiczne, dzięki jego zasługom powstały też inne dzieła artystyczne, z których dotychczas wspomnieliśmy jedynie obraz Madonny Kłodzkiej. Do wnętrza Arnoszta pozwalają zajrzeć zachowane notatki z życia duchowego i zbiór rad, reguł postępowania, przeznaczonych zapewne dla jego najbliższego otoczenia. Zachowały się w odpisie z końca XIV w.

Śmierć dosięgnęła Arnoszta z Pardubic w środku aktywnej pracy. W kwietniu 1364 r. pojechał za Karolem IV do Budziszyna. Tam po uroczystych nabożeństwach zielonoświątkowych (12 maja) nagle zachorował. Kazał się przewieźć do Roudnicy, gdzie 30 czerwca skonał.

Frantiśek Śebek (tłum. Tomasz Grabiński)
Źródło: Arnost z Pardubic (1297-1364) Program Obchodów Jubileuszowych 2003-2005 Kłodzko-Pardubice